David Beckham dołącza do eSports

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Nowy dzień, nowa organizacja e-Sportu. Jednak Guild Esports to nie tylko świeża nazwa, za nią kryje się wielka osobowość piłki nożnej.

Niektórzy piłkarze już to grali. Bernd Leno, Mesut Özil, Antoine Griezmann – wszyscy są właścicielami lub partnerami organizacji eSport.

Coraz więcej członków branży zdaje sobie sprawę, że pomysł ten może być opłacalny ekonomicznie i zapewnić utrzymanie młodych fanów.

Galaktyczne, prominentne, cechowe esporty
David Beckham jest obecnie tak zwaną „pierwszą gwiazdą pop w piłce nożnej”, która dołączyła do eSports. Jako współwłaściciel Guild Esports, trzyma lejce we własnych rękach i służy nie tylko jako twarz marki.

Jej udział wynosi do 31 milionów dolarów, które są stopniowo wpompowywane do organizacji. W oficjalnej publikacji David Beckham mówił o nowym wyzwaniu.

„W trakcie mojej kariery miałem szczęście pracować z graczami najwyższego szczebla i nauczyłem się z pierwszej ręki, co pasja i będzie oznaczać na tym poziomie. Widzę również to poświęcenie wśród naszych dzisiejszych sportowców e-Sportu. W Gildii mamy wizję wyznaczenia nowych standardów i poprowadzenia tych graczy w przyszłość. Naszym celem jest promowanie i motywowanie młodych talentów poprzez nasze systemy akademickie. Z niecierpliwością czekam na pomoc w rozwoju naszego zespołu Guild Esports.”

Flo
Flo
Wiek: 28 lat Pochodzenie: Niemcy Hobby: gra, jazda na rowerze, piłka nożna Zawód: Edytor on-line

RELATED ARTICLES

Pierwsza obszerna zapowiedź GTA 6 ujawnia mnóstwo ciekawych szczegółów: nie powinniście zbytnio stresować swojej postaci [AKTUALIZACJA]

W wywiadzie dla magazynu „Dazed” twórcy GTA 6 wypowiadają się na temat różnych aspektów gry. Podsumowujemy dla was najważniejsze...

Gra „Tides of Annihilation” zupełnie mi dotąd umknęła – po 45 minutach stała się moją absolutną atrakcją targów gamescom...

W grze akcji i przygodowej „Tides of Annihilation” rycerze Artusa stają do walki z egipskimi bogami we współczesnym Londynie....

Recenzja gry „Zero Company”: 40 godzin strategii i „Gwiezdnych wojen” – i każdą z nich cieszyliśmy się w pełni

Taktyka turowa jak w XCOM, oprawa jak w grze akcji-przygodowej. „Zero Company” sprawia, że strategia jest bardziej wciągająca niż...